Znów znalazłem wolną chwilę wczoraj wieczorem. Siadłem i wziąłem wiersz Rybowicza. Nie siedziałem i nie myślałem zbyt długo. Prosta, osobista refleksja na temat dorosłości. Oj, przepraszam - dojrzałości. Co pisze poeta? Że coś po drodze mu wypadło z głowy. Jakieś cele, które sobie postawił będąc w pełni sił. Może już wtedy zjadała go samotność, może chciał się "wyalienować", lekko odłączyć od świata ciągłego zabiegania, ciekawych wydarzeń i kolejnej wykopanej przez geniusza dziurze na księżycu. Kiedy człowiek robi się nadwrażliwy, kiedy jego uczucia stają się silniejsze od niego i go przytłaczają, wtedy gubi dojrzałość, która wedle stereotypów wynika z wieku i bagażu doświadczeń. Artysta jest podatny na utratę dojrzałości emocjonalnej. Być może dojrzały był jedynie przez dwa, trzy lata swego życia? A potem zaś zapomniał jak radzić sobie z cierpieniem i samotnością?
Dojrzałość
Miałem w życiu ważną misję do spełnienia.
Dziś już zapomniałem jaką.
Chciałem kiedyś napisać książkę mojego życia.
Dziś śmieję się z tego.
Nie interesuje mnie już kobieta,na którą oczekiwałem drżąc.
Jeśli zacznie się najcudowniejsze,
najbardziej frapujące,
jedyne w swoim rodzaju
widowisko świata - nie wołajcie mnie!
Nie budźcie mnie o świcie,
nie tęsknie za uroczymi wschodami słońca.
Podobno jutro będą witali kosmitów.
Jestem zbyt leniwy, aby pójść.
Powiedziałem księgarzom, aby nie odkładali dla mnie
najnowszych bestsellerów.
Jeśli zaprosi mnie królowa angielska,
usprawiedliwcie mnie czymkolwiek.
Trwanie, słodkie lenistwo
- oto najwyższa sztuka.
Dziś już zapomniałem jaką.
Chciałem kiedyś napisać książkę mojego życia.
Dziś śmieję się z tego.
Nie interesuje mnie już kobieta,na którą oczekiwałem drżąc.
Jeśli zacznie się najcudowniejsze,
najbardziej frapujące,
jedyne w swoim rodzaju
widowisko świata - nie wołajcie mnie!
Nie budźcie mnie o świcie,
nie tęsknie za uroczymi wschodami słońca.
Podobno jutro będą witali kosmitów.
Jestem zbyt leniwy, aby pójść.
Powiedziałem księgarzom, aby nie odkładali dla mnie
najnowszych bestsellerów.
Jeśli zaprosi mnie królowa angielska,
usprawiedliwcie mnie czymkolwiek.
Trwanie, słodkie lenistwo
- oto najwyższa sztuka.
0 KOMENTARZY:
Prześlij komentarz