Szukam na upartego w wielu twarzach, twarzy Boga. Bo to najważniejsze jest - ktoś tak powiedział. Widzieć Boga w drugiej osobie. Tylko po co szukać na upartego? Po co się wysilać i obraz boski układać z fragmentów mozaiki tych dobrych rzeczy, lepszych cech drugiej osoby? Wystarczy docenić prawdziwą obecność.
Najważniejsze jest
Najważniejsze jest,
że nieważne jest,
czy Bóg istnieje,
czy nie.
Samotni we wszechświecie,
szukamy przyjaciół.
Tak długo,
aż uwierzymy
w ich obecność
naprawdę.
1 KOMENTARZY:
"Mój zen"
......
Wiara zaczyna się tam,
gdzie kończy się zwątpienie.
Zwątpienie zaczyna się tam,
gdzie kończy się wiara.
Najtrudniej jest właśnie TAM.
Pośrodku."
J.R
Prześlij komentarz