...wypada też składać życzenia urodzinowe, świąteczne, na Nowy Rok. Wypada też nie mówić pewnych rzeczy w towarzystwie, ani nazywać murzynów murzynami. A nie. Tego NIE WOLNO robić. Ale taki jestem przekorny i zły, że nie robię zwykle tego, co wypada.
Ile to już czytałeś takich powitań? W dodatku, jak widzisz - na bloggerze, z którego kpią ci profesjonalni blogerzy? Mieć bloga na googlowskim bloggerze urąga wszak godności.
Cztery lata minęły od ostatniego wpisu. I co to było? Aha... fragment mojej powieści, jakością dorównującej "Admiralette". Postanowiłem powrócić, bo swędzą mnie ręce od nie pisania. Było po drodze kilka blogów na swojej domenie, ale padły, bo nie płaciłem za serwer. Płacenie zmusza do profesjonalizmu i jakiejś systematyczności. Powróciłem tutaj, bo... w sumie zatęskniłem za postacią Konrada, a ten blog to jedyny już nośnik historii o nim. Czytam te stare wypociny i muszę przyznać, że szacun dla mnie, że mi się chciało. Te opowiadania miałyby potencjał. Taki bieszczadzki steam punk. Może kiedyś do tego wrócę. Ale dobra. Po tak długiej przerwie, bogatszy o życiowe doświadczenie, muszę niejako zacząć od nowa, no to przywitam się. Jak na blogera z platformy Google przystało. To tak:
Hejka w moim świecie. To taki mój pamiętniczek. Nie przedstawię się z imienia i nazwiska. Bo chcę tego, no, ten... być bardziej tajemniczy. Tytuł bloga to nie jest wbrew pozorom pusta dekadencja z domieszką introwersji. Po prostu czuję, że trochę nie pasuję do panującego świata. Meh... świat nie może panować. No to do panujących popkulturowych obyczajów. Pozostanę zatem anonimowy, a tu będę wrzucał moje chaotyczne, niespokojne i niedojebane myśli. Przemyślenia, refleksje... i inne ciekawe rzeczy z życia takiej ameby umysłowej jak ja. Możesz mnie obserwować, a kto wie, może i ja Ciebie zaobserwuję? Follow za follow? Sub za sub? 10 za 10? Loda za dżinsy? Czy jakoś tak? Trzeba się wspierać, 4eva noł hejt, stop mowie nienawiści, stop stopom i wszystkie dobro ponad podziałami. Zostań na dłużej, a pokażę Ci zajebiście.
No to zacząłem na pełnej kurwie, skończę na Saszy Grej. Pierwszy, obowiązkowy, kanoniczny i kardynalny post został napisany. Teraz nic, tylko pokazywać swoją pedalską wrażliwość w kolejnych postach. Odpedalanie wrażliwości ku pokrzepieniu serc gnojonym w szkołach rudym prawiczkom i ku wkurzaniu JPowców, chawudepowców, KODowców,
Pogarda prostactwa, cepowstwa rozpoczęta na dobre.

0 KOMENTARZY:
Prześlij komentarz