"GDYBY TAK POWIAŁO ZDROWO...
TO BYM JESZCZE RAZ POFRUNĄŁ..."

Siadam...

By | 11:39 Leave a Comment
...do tej notki w zasadzie kompletnie nie przygotowany. Nie myślałem przez niedzielę, o czym by tu napisać. A o czym mogę? O tym, co mam w sercu? Zbyt powszechny, globalny problem. Niemalże komercyjny, ponieważ za pomocą handlu sumieniami i robieniem z nich interesów, problem ten niektórzy ludzie w sobie „zwalczają”. Oczywista. Powszechne słowo teraźniejszości – samotność w tłumie ludzi. Nie mam zamiaru pieprzyć, jakie to złe uczucie, ponieważ wszyscy dobrze je znają. Każdy jest samotny. Nic, że jedni mają nasrane w głowach i sami się zamykają, a drudzy pogrążają się w niej, słysząc tylko echo swojego wołania. Współczuję tym pierwszym. Mają żal do świata, że jest zły. Ale przecież każdy, kto świadomie czyni zło, tłumaczy, że „to wolny kraj”. Więc czego narzeka się na zimne ręce bezdomnych, za głodne oczy dzieci w Afryce? Przecież to wolność, pozwalająca przetrwać tylko silniejszym!


Co mi do tego, że świat umiera? Że być może wypełnia się apokalipsa? Co mi do tego, że mam w sercu głęboko wryty sprzeciw? Skoro na tym pieprzonym świecie, w tym zasranym kraju nic nigdy się nie uda. Bo takie coś jak ja, nie ma żadnych dojść. Nie ma idealnych układów. Można głęboko wierzyć w to, co się robi. Ale tylko wiara pozostaje. Można być wrażliwym poetą, zachwycać się pięknem przyrody, a ta piękna jest dlatego, bo od masy jest potężniejsza. Z tego zachwytu zostaje tylko zachwyt. Z wrażliwości tylko wrażliwość. Tymczasem ośmielę się posunąć do granic trywialności i wyrażę swoją opinię: skurwysyństwo to powszechność nieunikniona, zawsze była, jest i będzie. Wystarczy, że ja mam inne podejście. Gówno mnie obchodzi, że jest świat, na którym panoszy się zło. I nie dziwo, że Bóg na to pozwala. On zrobił swoje. Zaufał człowiekowi. Dał mu wolność. A to, że ten swojej wolności nadużywa, to już jest sprawa człowieka. Możecie mnie teraz zgrzybiale babcie z różańcami zbluzgać od masona i Żyda. Mimo, że nie jestem elitarnym arystokratą, wybitnym architektem, ani nie zostałem obrzezany.
Nowszy post Starszy post Strona główna

0 KOMENTARZY: