...oficjalnie się rozpoczęły. W sumie nie wiem. Kiedyś mnie to jakoś bardziej cieszyło. Teraz cieszę się z tego, że nie obudzi mnie rano budzik, wstanę o której będę chciał i cały dzień zanosił się nudą. No bo co robić? Już trzeci wentylator na procku mi siada, tzn. po 30 minutach gry procek osiąga temp. 60* i sie wyłącza komp awaryjnie. Mam jeden od kumpla, ale jest za duży. Wentylatorki takiej postury jak do mojego procka, stosuje się dziś do kart grafiki. Mój stary, poczciwy 500Mhz :D.
No cóż, stanąłem przed wyborem. Taty w lipcu, czy Bieszczady w sierpniu? Wolałbym Bieszczady, od roku się przymierzam na wyjazd, jednak z drugiej strony, co będę robił w lipcu? W sumie mam jeszcze tydzień, może uda mi sie w jakimś pośredniaku znaleźć robote. Dość leniuchowania. Przynajmniej coś sie bedzie robić, a i kasa będzie. Miałem się w tamtym tygodniu zgłosić do Heliosa (kino w Katowicach), bo tam szukają kogoś do obsługi sali kinowej. Byłaby zarombista fucha. Nie wiem dlaczego tego nie zrobiłem. W zasadzie sam sobie na pytania odpowiedziałem. No, ale cóż - nudy! Wczoraj siedziałem nad "Wade in the water". Trzeba to w końcu zrobić, no i jeszcze trochę kawałków Bellona poznałem, przydadzą się na koncert. Porozdzielam jeszcze materiał na to z kim bym go zagrał i zaśpiewał, a co bym wykonał solo. Myślę, że Arcadia zgodzi się na taki koncert w MDK. Z resztą wraz z Tomkiem planujemy do połowy lipca się spotykać na tzw. "nadrabianiu prób", co z resztą zespołu, to nie wiadomo. Jakieś takie głuche milczenie zapadło. SESJA. No tak.
P.S. Daro, zgłoś się do mnie jakoś, zadzwoń, albo coś, nie wiem. Co z tym wypadem w góry jednodniowym? W ogóle jest trochę spraw do obgadania z Arcadią - próby po przerwie itp. No i w ogóle sie odezwij.
Ikar
- Ikar
- Masz czasem tak, że wydaje Ci się, że nie pasujesz? No to ja mam tak przeważnie. Zatruwacz krwi współczesnych ludzi.
Przeszłość
Skrajności
Arcadia Poema
buda
fotografia
góry
J. Rybowicz
koncert
kreatywnie
Ku Dobru
LOTR
marzenia
muzyka
nokturny nierealne
nokturny świadome
nokturny z autopsji
nokturny zasłyszane
nokturny zawoalowane
obraz
od rzeczy do rzeczy
Ona
piosenka
poezja
pozytywnie
proza życia
refleksyjnie
serwetka
smutno
swoją drogą
świat
usterki
video
wolne
wspomnienia
zespół
życie
Popularne posty
-
Narkotyk głupoty, najpotworniejszy narkotyk głupoty, jakże upokarzająca bezsilność wobec głupoty a z nią - zła. Narkotyk dewocji, przes...
-
Trafiam ostatnio na wyśpiewaną poezję, która wręcz idealnie wpisuje się między wątki życia bohatera wykreowanego na podstawie tłumionych moi...
-
Będę mało mówił. Postanowiłem dziś zamieścić pewien filmik, coś w rodzaju ewangelizacji. Bardzo mnie poruszył. Myślę, że wielu ludziom przyd...
-
Oby tylko nie pomylić nieba, z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu...
-
Zapachniało powiewem jesieni Z wiatrem zimnym uleciał słów sens Tak być musi Niczego nie mogą już zmienić Brylanty na końcach twych rzęs...
-
I znów będzie rybowiczowsko. Przeszukując ostatnio to moralne, to mniej moralne zasoby serwisu YouTube, postanowiłem wpisać w wyszukiwarce ...
-
Miałem tylko jedną twarz I zacząłem mówić to, co myślałem Moi wrogowie ignorowali mnie Przestałem być dla nich niebezpieczny Przyjaciele...
-
A wraz z nimi niesamowite wspomnienia z lipcowego wyjazdu. Wiadomo, że wszystko co dobre, szybko się kończy, ale na szczęście może trwać i c...
-
z pamiętnika Konrada Retrospekcje ze Świata Wielkiego. To nie do końca tak, że przed drogą wędrówki, moja droga życia w mieście była ...
-
Dziś zacznę dialogiem wyjętym z filmu Witolda Leszczyńskiego "Siekierezada", ekranizacji powieści Edwarda Stachury o tym samym tyt...
2 KOMENTARZY:
Oi, achei teu blog pelo google tá bem interessante gostei desse post. Quando der dá uma passada pelo meu blog, é sobre camisetas personalizadas, mostra passo a passo como criar uma camiseta personalizada bem maneira. Até mais.
joł men? Que pasa?! Ju spamming maj blog? :D
Co za gość!
Prześlij komentarz