Kolejna rzecz z rozmyślaniami. Uzbierało się trochę tego przez ten niemy na blogu, a głośny w życiu, w sercu czas. Trochę nowych pytań, klika odpowiedzi. Generalnie udało mi się wyciągnąć kilka pytań z własnej podświadomości, na pierwszy rzut oka bardzo powszechnych, czyli: "dlaczego mi się nie udaje?", "czemu Bóg mi nie pomaga?", "czy Bóg zapatrzył się w inną stronę?" Nie da się na to prosto odpowiedzieć. To bardzo ważne pytania i dobrze, że człowiek tak zaczyna się buntować i je zadaje. Jest to objaw tęsknoty za dawną chwałą, którą nam odebrano dawno temu w Raju. Ktoś upadł i został strącony. Teraz pragnie się mścić i mści się cały czas. Człowiek jest pchnięty w odmęty wojny między dwoma światami. Jest mu źle, bo albo coś zawala, albo mysli, że Bóg ma go gdzieś. Jak sobie z tym poradzić? Nie ma prostej odpowiedzi. Tylko tyle, że trzeba uwierzyć. Twoje życie jest puste? Przeplatane euforią, skrajną radością, a zaraz smutkiem i pustką? Bo nie masz duchowej podstawy. Nic z rzeczy materialnych nie zapewni trwałego szczęścia. Ogólnie człowiekowi wieczne szczęście odebrano. Można być szcześliwym kochając, ale to też wiąże się z dużym krzyżem (czyt. trudem). Wiara jest rzeczą, która ma pomóc i uczyć przeżywać trudności, a nie ciągłym odczuwaniem obecności Boga. Właśnie, że nie! Boga nie masz czuć. Odczuwa się emocje i one przemijają! I tyle. Koniec i kropka. A co do serca, to trzeba go słuchać. Współczesny człowiek nie słucha własnego serca. Tu jest błąd. Jeśli uważasz, że zagmatwałem, napisz - możemy pogadać. Może to wszystko jest za trudne, ale to nie ma być łatwe. Trzeba się wysilać, żeby swoją podstawę duchową zbudować. Zacznij od nowa. Ja też zacznym od nowa. Codziennie.
Ikar
- Ikar
- Masz czasem tak, że wydaje Ci się, że nie pasujesz? No to ja mam tak przeważnie. Zatruwacz krwi współczesnych ludzi.
Przeszłość
Skrajności
Arcadia Poema
buda
fotografia
góry
J. Rybowicz
koncert
kreatywnie
Ku Dobru
LOTR
marzenia
muzyka
nokturny nierealne
nokturny świadome
nokturny z autopsji
nokturny zasłyszane
nokturny zawoalowane
obraz
od rzeczy do rzeczy
Ona
piosenka
poezja
pozytywnie
proza życia
refleksyjnie
serwetka
smutno
swoją drogą
świat
usterki
video
wolne
wspomnienia
zespół
życie
Popularne posty
-
Narkotyk głupoty, najpotworniejszy narkotyk głupoty, jakże upokarzająca bezsilność wobec głupoty a z nią - zła. Narkotyk dewocji, przes...
-
Trafiam ostatnio na wyśpiewaną poezję, która wręcz idealnie wpisuje się między wątki życia bohatera wykreowanego na podstawie tłumionych moi...
-
Będę mało mówił. Postanowiłem dziś zamieścić pewien filmik, coś w rodzaju ewangelizacji. Bardzo mnie poruszył. Myślę, że wielu ludziom przyd...
-
Oby tylko nie pomylić nieba, z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu...
-
Zapachniało powiewem jesieni Z wiatrem zimnym uleciał słów sens Tak być musi Niczego nie mogą już zmienić Brylanty na końcach twych rzęs...
-
I znów będzie rybowiczowsko. Przeszukując ostatnio to moralne, to mniej moralne zasoby serwisu YouTube, postanowiłem wpisać w wyszukiwarce ...
-
Miałem tylko jedną twarz I zacząłem mówić to, co myślałem Moi wrogowie ignorowali mnie Przestałem być dla nich niebezpieczny Przyjaciele...
-
A wraz z nimi niesamowite wspomnienia z lipcowego wyjazdu. Wiadomo, że wszystko co dobre, szybko się kończy, ale na szczęście może trwać i c...
-
z pamiętnika Konrada Retrospekcje ze Świata Wielkiego. To nie do końca tak, że przed drogą wędrówki, moja droga życia w mieście była ...
-
Dziś zacznę dialogiem wyjętym z filmu Witolda Leszczyńskiego "Siekierezada", ekranizacji powieści Edwarda Stachury o tym samym tyt...
1 KOMENTARZY:
Masz rację, wiara w sama w sobie nie jest uczuciem, jest podstawą, filarem. W zagmatwaniu tego świata jest czymś, co pomaga nam się odnaleźć.
Myślę, że nie każdy bunt jest zły, tak jak powiedział Benedykt XVI: "trzeba w pokorze i w świadomości własnej niedoskonałości, aczkolowiek nieustannie wołać: Panie, przebudź się!" (to nie dosłowny cytat, ale sens ten sam).
Często jest tak, że czujemy się niesprawidliwie potraktowani przez Boga, staramy się i doskonalimy, a mimo to spływa na nas jakieś nieszczęście. Owa "niesprawiedliwość" wynika z czasu próby, kiedy powinniśmy rzec "nie zasłurzyłem na to, ale się nie poddam i wyjdę na prostą". Tego czasem od nas wymaga. Woli walki, woli życia powstałej z buntu.
Pozdrawiam :)
Prześlij komentarz